Sprzedam: Router WiFi TP-LINK Archer C2 AC 750 ver. 1.1 2.4GHz 5GHz Dual Band Gigabit

Sprzedaję, bo nie mam już miejsca w szafach na przechowywanie, a być może komuś się przyda…

Router WiFi TP-LINK Archer C2 AC 750 ver. 1.1 2.4GHz 5GHz Dual Band Gigabit

Używany, choć właściwie nieużywany router – jeśli liczyć czas pracy to może kilka tygodni…

Sprawny, prosty router – bo przecież nie każdy nie każdy potrzebuje najnowszych rozwiązań.

Zestaw:

– Router

– 2 anteny

– zasilacz

– dokumentacja

– oryginalne opakowanie

Cechy główne:

Wifi Dual Band: 2.4 GHz (300Mbps) + 5 GHz (433Mbps)

Standard WiFi: IEEE 802.11 ac/n/g/b/a

Ethernet: 4 porty 1 Gbps (10/100/1000Mbps)

Dodatkowo: Port USB 2.0

Dodatkowo: fizyczny wyłącznik WiFi

P/N: 1750502109 0X

Model: Archer C2

EAN: 6935364050962

Wystawione i dostępne produkty i usługi możesz kupić tutaj
https://business.allegro.pl/uzytkownik/asgardws

Pamiętaj: Zamawiając u mnie nie musisz długo czekać na dostawę (wysyłam w 1-2 dni), otrzymujesz zamówienie i polską fakturę 23% VAT. Wystawiona aukcja to oferta tylko dla firm. Jeśli chcesz kupić, a nie masz firmy – to na pewno wśród znajomych masz osobę prowadzącą firmę lub działalność i możesz spróbować poprosić ją o zakup.

AI: TP-Link Archer C2 AC750 ver. 1.1 – jak sensownie używać dwupasmowego routera gigabitowego

Liczba na pudełku routera rzadko oznacza prędkość, którą zobaczysz w teście łącza. TP-Link Archer C2 AC750 w wersji sprzętowej 1.1 jest właśnie takim przypadkiem. To dwupasmowy router domowy z lat, w których Wi-Fi 5 dopiero wchodziło do mieszkań: ma pasma 2,4 GHz i 5 GHz, porty gigabit oraz złącze USB 2.0. Dobrze obsłuży niewielkie mieszkanie, kilka komputerów i telewizor podłączony kablem. Nie zastąpi nowszego routera przy pełnym światłowodzie gigabitowym ani w dużym domu z grubymi stropami.

Poniżej jest konkret: skąd bierze się klasa AC750, co realnie dają oba radia, jak czytać naklejkę ver. 1.1 i kiedy ten model nadal ma sens.

Skąd bierze się oznaczenie AC750 i czego nie mierzy ta liczba

Nazwa AC750 to klasa marketingowa, a nie obietnica 750 Mb/s z internetu. Producent dodaje do siebie maksymalne szybkości obu radiów. Pasmo 2,4 GHz w standardzie 802.11n (później nazwanym Wi-Fi 4) dochodzi do 300 Mb/s. Pasmo 5 GHz w standardzie 802.11ac (Wi-Fi 5) dochodzi do 433 Mb/s. Suma wynosi 733 Mb/s i w nazwie produktu jest zaokrąglana do AC750. Zapis „AC 750” i „AC750” oznacza to samo.

Te liczby opisują tzw. link rate, czyli tempo samego łącza radiowego w sprzyjających warunkach laboratoryjnych. Zanim dane staną się plikiem na dysku, odejmuje się narzut protokołu, błędy transmisji, czas dzielony z innymi urządzeniami i tłumienie ścian. W mieszkaniu sensowny wynik na 5 GHz to często rząd 150–250 Mb/s przy dobrym sygnale i kliencie, który umie ten standard wykorzystać. Na 2,4 GHz, wśród sieci sąsiadów, stabilne 50–100 Mb/s bywa lepszym wynikiem niż walka o papierowe 300.

Jest jeszcze drugie ograniczenie, ważniejsze niż sama etykieta. 433 Mb/s na 5 GHz bierze się z jednego strumienia przestrzennego, kanału o szerokości 80 MHz i krótkiego odstępu ochronnego. Router jest tu układem 1×1. Telefon albo laptop z dwoma strumieniami i tak nie przeskoczy tego sufitu, bo słabszą stronę wyznacza Archer C2. Na 2,4 GHz jest lepiej pod tym względem: radio jest 2×2, więc dwa strumienie klienta mogą dojść do klasy 300 Mb/s, o ile kanał ma 40 MHz i eter nie jest zatłoczony.

Oba radia pracują jednocześnie. To właśnie znaczy dual band w tym modelu, a nie przełącznik „albo 2,4, albo 5”. Starsze urządzenia zgodne z 802.11a/b/g nadal się połączą, ale ściągają tempo wspólnego czasu antenowego w dół. Archer C2 nie jest routerem Wi-Fi 6, Wi-Fi 6E ani Wi-Fi 7. Nie ma też MU-MIMO, czyli umiejętności nadawania do kilku klientów naraz na wielu strumieniach, ani automatycznego band steering, które w nowszych modelach samo przesuwa telefon na lepsze pasmo.

Warto odróżnić go od podobnych nazw. Archer C20 też bywa sprzedawany jako AC750, ale zwykle ma wolniejsze porty 100 Mb/s i inną konstrukcję. Archer C2 wyróżnia się właśnie portami 10/100/1000 Mb/s. Jeśli na aukcji widać samo „AC750” bez dokładnej nazwy i wersji sprzętowej, to za mało, żeby wiedzieć, co przyjdzie w paczce.

Dwa pasma naraz – jak router dzieli dom między 2,4 GHz a 5 GHz

W typowej konfiguracji Archer C2 rozgłasza dwie osobne sieci. Jedna działa na 2,4 GHz, druga na 5 GHz, często z przyrostkiem w nazwie. To użytkownik, a nie router, wybiera, gdzie podłączyć telefon. Brak automatycznego sterowania pasmem jest wadą wobec nowych modeli i zaletą wobec diagnostyki: od razu widać, z którego radia korzysta dane urządzenie.

Pasmo 2,4 GHz lepiej przenika ściany i dochodzi dalej. Ma jednak mało miejsca. W większości krajów, także w Polsce, praktycznie nie zachodzą na siebie tylko kanały 1, 6 i 11, i to przy szerokości 20 MHz. Kanał 40 MHz jest potrzebny do papierowych 300 Mb/s, ale w bloku często pogarsza stabilność, bo zachodzi na sieci sąsiadów. Na tym paśmie siedzą też kuchenki mikrofalowe, część telefonów bezprzewodowych, Bluetooth i niemal każde tanie urządzenie smart. Tu podłączaj drukarkę, czujniki, żarówki i sprzęt, który stoi daleko albo nie potrzebuje dużej prędkości.

Pasmo 5 GHz jest szersze i zwykle spokojniejsze, więc przy routerze daje wyższą i równiejszą przepustowość. Fala gorzej przechodzi przez beton, zbrojenie, lustra i wilgotne ściany. W mieszkaniu o układzie amfiladowym salon przy routerze może mieć bardzo dobre 5 GHz, a sypialnia za dwiema ścianami już nie. W Unii część wyższych kanałów 5 GHz podlega mechanizmowi DFS: radio musi ustąpić, gdy wykryje radar. Sieć może wtedy na chwilę zniknąć albo zmienić kanał. Jeśli zależy ci na spokoju, niższe kanały bez DFS bywają przewidywalniejsze; szerokość 80 MHz zostaw tam, gdzie test pokazuje zysk, a nie tylko ładniejszą cyfrę w panelu.

Ważne jest też dzielenie czasu. 433 Mb/s to sufit całego radia 5 GHz, a nie przydział dla każdego telefonu. Dwa laptopy, telewizor i konsola korzystające z 5 GHz dzielą jedną kolejkę. Jeden strumień oznacza, że router nie rozmawia z nimi równolegle tak, jak robią to nowsze konstrukcje wieloantenowe. Dlatego najcięższy ruch warto zdjąć z radia.

CechaPasmo 2,4 GHzPasmo 5 GHz
Standard802.11b/g/n, czyli Wi-Fi 4802.11a/n/ac, w tym Wi-Fi 5
Klasa szybkości łączado 300 Mb/sdo 433 Mb/s
Strumieniedwa, układ 2×2jeden, układ 1×1
Kanał potrzebny do maksimum40 MHz80 MHz
Zasięg przez ścianywyraźnie lepszykrótszy
Rozsądne użycieIoT, drukarka, dalsze pokojelaptop i telefon blisko routera

Anteny ustaw w pionie, jeśli mieszkanie jest na jednej kondygnacji. Router połóż wysoko, bliżej środka mieszkania, z dala od metalowej szafki, akwarium i lodówki. Zamknięta szafka RTV tłumi 5 GHz bardziej, niż sugeruje odległość na metry. Dwie odkręcane anteny można wymienić, ale wyższy zysk nie omija prawa fizyki ani limitów mocy obowiązujących w Europie. Zwykle daje węższy „placek” pokrycia zamiast magicznie większego mieszkania.

Obudowa wersji 1.1 – porty, anteny i złącze USB

Wersja sprzętowa 1.1 nie jest wersją programu. To rewizja płytki, zapisana na naklejce na spodzie, najczęściej jako Ver. 1.1 albo Hardware Version. Obok niej jest region urządzenia. Do aktualizacji liczy się dokładnie ta para: model Archer C2, wersja 1.1 i region, w Polsce zwykle europejski. Rewizje 1.0 i 1.1 są spokrewnione, ale pliku nie wybiera się „na oko”. Na stronie producenta dany firmware ma listę obsługiwanych wersji. Jeśli 1.1 jest na tej liście, plik jest właściwy. Obraz od innej wersji sprzętowej albo z innego regionu potrafi trwale unieruchomić router. Podnoszenie mocy przez oprogramowanie spoza norm CE jest złym pomysłem także prawnie, nie tylko technicznie.

Z tyłu znajduje się układ typowy dla routerów tej generacji. Jest jeden port WAN 10/100/1000 Mb/s na kabel od operatora albo od terminala światłowodowego oraz cztery porty LAN tej samej klasy. Porty same rozpoznają skrzyżowanie par, więc zwykły kabel ethernetowy wystarcza. Z przodu diody pokazują zasilanie, oba radia, internet, porty i USB. Osobno bywa wyłącznik zasilania, przycisk radia oraz przycisk łączący WPS z przywracaniem ustawień fabrycznych. Krótsze wciśnięcie uruchamia parowanie, długie czyści konfigurację. Po resecie wracają dane z naklejki.

Porty gigabitowe są tu największą praktyczną zaletą wobec tańszych routerów ze złączami 100 Mb/s. Komputer, dysk sieciowy i telewizor podłączone kablem mogą rozmawiać ze sobą w tempie zbliżonym do gigabita, a nie zatrzymywać się na stu megabitach. To nie znaczy automatycznie, że router „przepchnie” każdy światłowód 1 Gb/s do internetu. Archer C2 należy do starszej platformy, w dokumentacji społeczności wiązanej z układami MediaTek linii 1.x, niewielką pamięcią flash i pamięcią operacyjną rzędu kilkudziesięciu megabajtów. Przy włączonej kontroli pasma, rozbudowanej zaporze albo obciążonym USB procesor może nie utrzymać pełnego gigabita na translacji adresów. Do łącza rzędu kilkuset Mb/s i do szybkiej sieci lokalnej po kablu ten sprzęt pasuje znacznie lepiej niż do nasycania symetrycznego 1 Gb/s.

USB 2.0 służy do udostępniania dysku, serwera multimediów i części drukarek. Teoretyczne 480 Mb/s interfejsu w praktyce daje zwykle tempo bliższe kilkunastu–trzydziestu megabajtom na sekundę, zależnie od dysku, systemu plików i obciążenia routera. To wygodny magazyn na dokumenty i zdjęcia, a nie zastępstwo szybkiego serwera NAS. Obsługa konkretnego dysku i drukarki zależy od firmware. Drukarki typu host-based często w ogóle nie działają jako print server. Systemy plików spotykane w instrukcji tej generacji to przede wszystkim FAT32 i NTFS; egzotyczny dysk lepiej sprawdzić przed schowaniem routera za szafę.

Zasilacz jest zewnętrzny, najczęściej 12 V, ale prąd odczytaj z etykiety swojej sztuki. Wymiary obudowy w materiałach producenta są rzędu 230 × 144 × 35 mm, plus wystające anteny. Pobór prądu jest niewielki i router może pracować bez przerwy, byle miał wentylację. Anteny w specyfikacji miały zysk około 5 dBi. Złącze odkręcanych anten tej konstrukcji jest zwykle typu RP-SMA; przed zakupem zamienników potwierdź oznaczenie na gnieździe.

Przy zakupie używanego egzemplarza wersja 1.1 jest już sprzętem z drugiej ręki, często po zakończonej gwarancji. Warto sprawdzić kilka rzeczy, zanim zostanie głównym routerem domu:

  • naklejka musi pokazywać Archer C2 i ver. 1.1, a nie tylko napis AC750 na obudowie,
  • region powinien być europejski, jeśli router ma pracować w Polsce,
  • komplet to dwie anteny, oryginalny zasilacz o napięciu z tabliczki i działający port USB,
  • po włączeniu panel ma się otwierać, a oba pasma mają być widoczne,
  • sprzedawca powinien powiedzieć, czy wgrano oficjalny firmware, czy oprogramowanie społeczności,
  • krótki test zwrotu jest rozsądniejszy niż wiara w opis „sprawny, tylko leżał”.

Panel, operator i codzienna higiena sieci

Konfiguracja odbywa się w przeglądarce. Adres panelu i dane startowe są na naklejce; w tej rodzinie często działa też lokalna nazwa tplinkwifi.net. Nie warto zgadywać adresu z pamięci, bo pojedyncze wydania oprogramowania różnią się szczegółami. Po pierwszym wejściu ustaw własne hasło administratora. Hasło sieci bezprzewodowej z naklejki bywa unikalne, ale hasło do panelu i tak zmień. Wyłącz zarządzanie routerem od strony internetu, jeśli nie masz konkretnej potrzeby i nie wiesz, jak je ograniczyć.

Sposób połączenia z operatorem wybiera się w ustawieniach WAN. Domowe warianty to automatyczny adres, stały adres albo login PPPoE. Część polskich operatorów wymaga też identyfikatora VLAN albo osobnej obsługi telewizji. Tę liczbę bierze się z instrukcji operatora, a nie z przypadku. Sam Archer C2 nie jest modemem ani terminalem światłowodowym. Dostaje sygnał już jako ethernet: z gniazda w mieszkaniu, z urządzenia operatora ustawionego w tryb bridge albo z portu LAN dotychczasowego routera.

Jeśli zostawisz router operatora w trybie routera i za nim postawisz Archera również jako router, powstanie podwójna translacja adresów, potocznie double NAT. Internet będzie działał, ale gry online, część wideorozmów i dostęp do domu z zewnątrz zaczną wymagać podwójnego przekierowania portów. Są dwa czyste układy. Albo urządzenie operatora pracuje jako most, a Archer C2 jest jedynym routerem. Albo Archer działa tylko jako punkt dostępowy: kabel wchodzi do portu LAN, a serwer DHCP w Archerze jest wyłączony, żeby adresy rozdawał jeden sprzęt. Drugi wariant jest dobry, gdy operator nie pozwala przełączyć swojego urządzenia w most, a tobie zależy głównie na lepszym Wi-Fi i gigabitowych gniazdach.

Pierwsze uruchomienie jako głównego routera da się zamknąć w krótkiej kolejności.

  1. Podłącz kabel operatora do portu WAN, a komputer na czas konfiguracji do portu LAN.
  2. Wejdź do panelu adresem z naklejki i ustaw hasło administratora.
  3. Wybierz typ łącza WAN zgodny z danymi operatora, łącznie z VLAN, jeśli jest wymagany.
  4. Nadaj osobne nazwy sieci 2,4 i 5 GHz oraz hasło WPA2-PSK z szyfrowaniem AES.
  5. Wyłącz WPS, gdy skończysz ewentualne parowanie, i wyłącz zdalny dostęp do panelu.
  6. Zainstaluj oficjalny firmware dokładnie dla Archer C2 ver. 1.1 i swojego regionu.
  7. Komputer stacjonarny i telewizor podepnij kablem, a na 5 GHz zostaw urządzenia, które naprawdę potrzebują tempa.

Panel tej generacji ma zestaw funkcji, który wciąż porządkuje dom, choć bez dzisiejszych aplikacji i profili. DHCP rozdaje adresy, a rezerwacja pozwala drukarce albo kamerze dostać zawsze ten sam. Przekierowanie portów i strefa DMZ wystawiają wybrane usługi na zewnątrz. Rób to tylko wobec urządzeń, które naprawdę mają być dostępne z internetu i które same dostają aktualizacje. DMZ wystawia hosta bardzo szeroko, więc nie jest skrótem „na wszelki wypadek”. UPnP samo otwiera porty na prośbę konsol i programów. Jest wygodne i jednocześnie mniej przejrzyste. Jeśli z niego korzystasz, miej świadomość, że to nie jest funkcja do włączenia i zapomnienia na lata.

Kontrola pasma, w materiałach często nazywana Quality of Service albo bandwidth control, przydaje się na wolniejszym łączu, gdy pobieranie u jednej osoby dławi rozmowę u drugiej. Na słabszym procesorze potrafi jednak obniżyć maksymalną przepustowość. Włączaj ją wtedy, gdy rozwiązuje realny problem. Sieć dla gości izoluje odwiedzających od drukarek i dysków w domu. To dobre miejsce także na część urządzeń, którym nie ufasz, o ile dana wersja panelu pozwala przypisać im osobne hasło i ograniczenia. Harmonogramy dostępu i prosta kontrola rodzicielska są tu bliższe blokadzie godzin niż dzisiejszym filtrom treści w chmurze.

IPv6 jest obecny, ale jakość współpracy zależy od wydania firmware i od operatora. Przy nietypowym łączu, tunelach albo usłudze DS-Lite starszy panel bywa kapryśny. Wtedy decyduje zgodność z instrukcją operatora, a nie ogólna obietnica „obsługuje IPv6” z pudełka. Dynamiczny DNS, statyczne trasy i przekierowania są na miejscu w domu, który hostuje własną usługę. Nie są potrzebne do zwykłego oglądania filmów.

Bezpieczeństwo tego routera opiera się na prostych decyzjach, nie na dodatkowych usługach. Wybieraj WPA2 z AES. Jeśli panel nadal oferuje WEP albo TKIP, traktuj je jako zaszłość: obniżają poziom ochrony całej sieci. Bardzo stare urządzenie, które nie umie nowszego szyfru, nie powinno dyktować ustawień laptopom. Filtrowanie adresów MAC nie jest zabezpieczeniem, tylko utrudnieniem dla domownika. Adres da się podszyć, a codzienna obsługa takiej listy męczy bardziej, niż pomaga. Długie hasło sieci i porządne hasło panelu dają więcej.

Aktualizacje bierz wyłącznie ze strony TP-Link, po wybraniu modelu, wersji 1.1 i regionu. Router sprzed lat, jak każdy sprzęt tej klasy, miał w starszych wydaniach oprogramowania błędy poprawiane później. Nie trzeba znać ich nazw, żeby trzymać panel niedostępny z internetu i nie zostawiać fabrycznego hasła administratora. Oprogramowanie społeczności, w tym projekty takie jak OpenWrt, bywa na linii 1.x dyskutowane ze względu na małą pamięć i dodatkowe funkcje. To już poza wsparciem producenta, grozi unieruchomieniem sprzętu i zmienia działanie USB oraz panelu. Ten tekst nie opisuje takiej instalacji. Jeśli używany router już ją ma, potraktuj to jako świadomy stan do sprawdzenia, a nie jako niespodziankę po zakupie.

Kiedy Archer C2 nadal wystarcza, a kiedy już nie

Ten router ma sens tam, gdzie oczekiwania są zgodne z jednym strumieniem na 5 GHz i z procesorem sprzed wielu lat. W kawalerce albo małym mieszkaniu, przy łączu od kilkudziesięciu do kilkuset Mb/s, z telewizorem i komputerem na kablu, Archer C2 ver. 1.1 nadal robi dokładnie to, do czego go zaprojektowano. Dwa pasma naraz pozwalają odsunąć drobny sprzęt na 2,4 GHz i zostawić 5 GHz laptopowi. Gigabitowe gniazda zdejmują starą blokadę 100 Mb/s wewnątrz domu. USB wystarcza do okazjonalnego dysku albo drukarki, która naprawdę jest na liście zgodności.

Przestaje wystarczać, gdy warunki są inne.

  • Światłowód około 1 Gb/s ma być wykorzystany także przez Wi-Fi, a nie tylko „żeby kabel umiał”. Jedno radio 1×1 tego nie zrobi.
  • Dom ma kilka kondygnacji albo grube stropy. Jedna para anten bez systemu kratowego nie pokryje tego równo. Lepszy będzie nowszy zestaw mesh albo dodatkowy punkt dostępowy połączony kablem.
  • W sieci jest kilkadziesiąt urządzeń smart, kamer i ciągłych synchronizacji. Wspólne pasmo 2,4 GHz szybko staje się kolejką.
  • Potrzebujesz WPA3, Wi-Fi 6, sensownego sterowania pasmem, aplikacji z profilami rodzinnymi albo pewnego pełnego gigabita na WAN przy włączonych funkcjach. To już inna generacja sprzętu.
  • Zależy ci na szybkim dysku sieciowym. USB 2.0 w routerze tej klasy nie jest tym podzespołem.

Jest też rola zapasowa, w której Archer C2 bywa bardzo udany. Może zostać punktem dostępowym w pokoju oddalonym od głównego routera, jeśli doprowadzi się do niego kabel. Może obsłużyć warsztat, mieszkanie na wynajem albo biurko, gdzie liczą się cztery gigabitowe porty i przewidywalny panel, a nie rekord prędkości. W takiej roli jego wiek przeszkadza mniej niż wtedy, gdy ma być jedynym centrum szybkiego domu.

Przed zostawieniem go na stałe zrób prosty test, zamiast wierzyć nazwie AC750. Podłącz komputer kablem i zmierz łącze. Potem zmierz to samo na 5 GHz w tym samym pokoju i jeszcze raz za najgrubszą ścianą. Różnica między tymi trzema liczbami powie więcej niż naklejka. Jeśli kabel jest wyraźnie szybszy, a 5 GHz przy routerze zadowala, sprzęt jest użyty właściwie. Jeśli już przy biurku Wi-Fi jest daleko za umową z operatorem i ta różnica boli na co dzień, wersja 1.1 zrobiła swoje. Nie trzeba jej na siłę modernizować antenami. Trzeba ją wtedy zastąpić routerem z większą liczbą strumieni i nowszym radiem, a Archera ewentualnie zostawić tam, gdzie kabel i tak niesie najcięższy ruch.

Ważne: Artykuł (w szczególności treści i obrazy) powstał w całości lub w części przy udziale sztucznej inteligencji (AI). Niektóre informacje mogą być niepełne lub nieścisłe oraz zawierać błędy i/lub przekłamania. Publikowane treści mają charakter wyłącznie informacyjny i nie stanowią porady w szczególności porady prawnej, medycznej ani finansowej. Artykuły sponsorowane i gościnne są przygotowywane przez zewnętrznych autorów i partnerów. Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za aktualność, poprawność ani skutki zastosowania się do przedstawionych informacji. W przypadku decyzji dotyczących zdrowia, prawa lub finansów należy skonsultować się z odpowiednim specjalistą.

Wystawione i dostępne produkty i usługi możesz kupić tutaj
https://business.allegro.pl/uzytkownik/asgardws

Pamiętaj: Zamawiając u mnie nie musisz długo czekać na dostawę (wysyłam w 1-2 dni), otrzymujesz zamówienie i polską fakturę 23% VAT. Wystawiona aukcja to oferta tylko dla firm. Jeśli chcesz kupić, a nie masz firmy – to na pewno wśród znajomych masz osobę prowadzącą firmę lub działalność i możesz spróbować poprosić ją o zakup.

Bazar. Sprzedam. Kupię. Zamienię. Wyprzedaż Garażowa. Czyszczenie Szafy. Używane i Sprawne.


Ilustracja Bazar. Sprzedam. Kupię. Zamienię. Wyprzedaż Garażowa. Czyszczenie Szafy. Używane i Sprawne.

A bright, solarized, glossy digital painted artwork in a High-Key Solarpunk style with a Mirror’s Edge minimalist aesthetic
and Y2K future-nostalgia, inspired by 1960 retro comic style and mixed with video game style of 2010s. A bright, solarized, glossy digital painted artwork in a High-Key Solarpunk style with a Mirror’s Edge minimalist aesthetic
and Y2K future-nostalgia, inspired by 1960 retro comic style and mixed with video game style of 2010s. A dual-band home router with two upright detachable antennas sits high on a shelf near the center of a small apartment, with Ethernet cables running from its rear ports to a nearby television and a desktop computer, while a laptop and a phone rest close to it and a printer, smart bulbs, and other small devices sit farther away in adjoining rooms beyond walls. ;Background is a sun-drenched, high-gloss white Solarpunk inspired by Mirror’s Edge—sterile,
bright, and futuristic with subtle, minimal vivid deep red accents (#b90000) integrated into sleek white architecture.
The artwork has a slick, ultra-bright digital color palette dominated by radiant white, ice blue, and reflective silver.
Important additional colors are: #244481 (kind of navy blue) and #b90000 (kind of deep red).
Added some energetic and vivid small elements of deep reds, signal yellow, and controlled pops of green.
Smooth gradients, soft bloom light, and a bright, humorous, cyber-optimistic feel.
The overall style mimics neo-classic mid-century advertising with a humorous twist. ;Background is a sun-drenched, high-gloss white Solarpunk inspired by Mirror’s Edge—sterile,
bright, and futuristic with subtle, minimal vivid deep red accents (#b90000) integrated into sleek white architecture.
The artwork has a slick, ultra-bright digital color palette dominated by radiant white, ice blue, and reflective silver.
Important additional colors are: #244481 (kind of navy blue) and #b90000 (kind of deep red).
Added some energetic and vivid small elements of deep reds, signal yellow, and controlled pops of green.
Smooth gradients, soft bloom light, and a bright, humorous, cyber-optimistic feel.
The overall style mimics neo-classic mid-century advertising with a humorous twist.

Ilustracja Bazar. Sprzedam. Kupię. Zamienię. Wyprzedaż Garażowa. Czyszczenie Szafy. Używane i Sprawne.

Podobne wpisy